Na pewno nie jeden z Was zadawał sobie pytanie : "Ile km wytrzyma mój silnik?", dlatego podawajcie aktualny przebieg. Ułatwimy kolegom z "niskimi" przebiegami.
Ja mam aktualnie 165 144 km. Ile bym dał żeby było ze 100 tys. mniej .
U mnie 155 tys km i rośnie w zastraszającym tempie
Kondziu napisał/a:
171 tyś, silnik ma się dobrze aczkolwiek czeka mnie wymiana uszczelki pod głowicą
1,2 16v
A znasz chociaż teoretycznie przyczynę padu uszczelki?? Też to przechodziłem w poprzednim aucie, punciaku sportingu i zastanawiam sie czy ten sam problem dopadnie "włoszke".
Posiadany samochód: YYY
Dołączył: 16 Sie 2009 Posty: 94 Skąd: Warszawa
Wysłany: 20 Październik 2009
woockush napisał/a:
Kondziu napisał/a:
171 tyś, silnik ma się dobrze aczkolwiek czeka mnie wymiana uszczelki pod głowicą
1,2 16v
A znasz chociaż teoretycznie przyczynę padu uszczelki?? Też to przechodziłem w poprzednim aucie, punciaku sportingu i zastanawiam sie czy ten sam problem dopadnie "włoszke".
Po wymianie chłodnicy na nową zaczął znikać płyn chłodzący, ok.szklaneczki na 3tyś km, w zeszłym tygodniu wymieniałem uszczelki kolektora wydechowego i wyszło szydło z worka, podcieka z pod głowicy, ale na razie jest ok, przejechałem 30tyś km bez problemów ale nie chcę żeby mnie złapało na trasie dlatego muszę to zrobić. Przypuszcza, że po wymianie chłodnicy znacznie zwiększyło się ciśnieni płynu i uszczelka nie wytrzymała.
Co było z Twoim punciakiem?
Kodmen
Posiadany samochód: Lancia Y 1.1 Elephantino 1997r. Pomógł: 2 razy Dołączył: 24 Cze 2009 Posty: 31 Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 20 Październik 2009
142 tyś, jestem 3 właścicielem i autko śmiga jak nówka;) Troszkę z chłodnicy kapie (pół zbiorniczka wyrównawczego w 2 miesiące), ale wczoraj zalałem bestie Prestone Super Radiator Sealer i jak narazie plamki znikły:) Ja chłodnicę wymienie dopiero na wiosną, po co nówkę ma mi sól wcinać:P
A ja kupiłem ledwo co, przebieg 190 tys, diagnoza - pali na 3 gary.
Okazało się, że 2 zawory są spalone. No i siedzi od wczoraj w warsztacie.
Jutro ma do mnie wrócić. Boję się jakie to będą koszta nie mówiąc o innych naprawach, czyli wymiana amortyzatorów i sprężyn przód, wymiana termostatu, filtrów i oleju.
Jak go odzyskam to się pochwale zdjęciami ;]
Po wymianie chłodnicy na nową zaczął znikać płyn chłodzący, ok.szklaneczki na 3tyś km, w zeszłym tygodniu wymieniałem uszczelki kolektora wydechowego i wyszło szydło z worka, podcieka z pod głowicy, ale na razie jest ok, przejechałem 30tyś km bez problemów ale nie chcę żeby mnie złapało na trasie dlatego muszę to zrobić. Przypuszcza, że po wymianie chłodnicy znacznie zwiększyło się ciśnieni płynu i uszczelka nie wytrzymała.
Co było z Twoim punciakiem?
Zostal kupiony z padnieta uszczelka pod glowica (aczkolwiek podejrzewalem to z powodu wyciekow oleju spod uszczelki). Objaw banalny - jak byl zimny palil na 3 gary i dopiero po chwili sie rozkrecal. Na poczatku plynu ubywalo niewiele, ale pozniej przy dluzszej trasie okazalo sie ze wcina caly plyn ze zbiorniczka wyrownawczego w 200km. Po rozebraniu golym okiem bylo widac ze jeden tlok jest "oblepiony" plynem Po naprawie wszystko wrocilo do normy i chyba dalej sprawuje sie nienagannie
Aktualna Lancia w momencie kupna miala sucho w zbiorniczku wyrownawczy i troche obawialem sie deja vu, aczkolwiek po uzupelnieniu plynu nie dostrzeglem zadnych objawow. Mam nadzieje, ze po wymiane cieknacej nagrzewnicy w ten weekend wszystko dobrze odpowietrzylem i nie bede mial zadnych problemow w przyszlosci.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum